DIY: Musujące babeczki do kąpieli.

Jeśli macie wannę i lubicie słodkości to idealnie trafiliście! Dziś przygotowałam dla Was babeczki musujące do kąpieli. Idealny sposób na relaks to wanna pełna ciepłej wody i musujące słodycze, które uprzyjemnią kąpiel. 

Potrzebujemy
(przepis na 4 babeczki)
musujący spód:
100 g kwasku cytrynowego
200 g sody oczyszczonej
2 łyżki oleju kokosowego lub oliwy 
spożywcze barwniki w żelu
olejek eteryczny lub aromat do ciasta
krem:
kostka mydła
pół szklanki gorącej wody

+ do dekoracji

cukrowe dekoracje do ciast
potrzebne przybory:
miski, garnek, łyżka, silikonowe foremki, szpatułka, metalowa miska, 
tarka, mikser, szklanka, rękaw cukierniczy

Instrukcja:
Spód babeczek

Na początek wsypałam suche produkty (kwasek i sodę), i wymieszałam je dokładnie ze sobą

W kąpieli wodnej rozpuściłam olej kokosowym, który trzymam w lodówce, a do tego przepisy potrzebny był w formie płynnej.

Gdy olej lekko ostygł dodałam go wraz z waniliowym aromatem do ciast do suchej masy i dokładnie wymieszałam. Jeśli nie macie oleju kokosowego możecie dodać oliwę.

Całą masę podzieliłam sobie na trzy mniejsze, ponieważ postanowiłam użyć trzech różnych barwników. Wy możecie masę zabarwić na jeden kolor lub tylko dwa. Dodałam po 3 krople barwnika. Barwnik fioletowy uzyskałam z wymieszania czerwonego z niebieskim, oczywiście wymieszałam go przed dodaniem do masy. 

Kolorową masę przełożyłam do foremek. Do czwartej foremki włożyłam masę we wszystkich kolorach. Ważne: by masa była dobrze ubita w tych foremkach, zapobiega to kruszeniu się spodu. Jeśli Wasza masa wyszła wilgotniejsza będzie delikatnie rosła, więc pamiętajcie by ją dokładnie przyklepywać. 
Odstawiamy to na przynajmniej 8 godzin. Ja kremem zajęłam się dopiero następnego dnia.

Krem

Pierwsze podejście miałam z mydłem firmy Luksja i krem się nie udał! Nie wiem czy to moja wina, czy zrobiłam coś źle, do drugiego podejścia użyłam Dave i nie było żadnego kłopotu.

Mydło trzemy na tarce.



Metalową miskę nakładamy na garnek z gotującą się wodą, gdy miska już się nagrzeje wrzucamy płatki mydła i dolewamy pół szklanki gorącej wody. Całość mieszamy aż się rozpuści. 
 Przekładamy to do plastikowej miski. Czekamy aż trochę ostygnie.

Na niskich obrotach miksujemy całość aż masa będzie miała konsystencję gęstego kremu.
Wygląda to jak ubita piana z białek.

Przekładamy nasz krem do rękawa cukierniczego i zaczynając od brzegu nakładamy go ku środkowi.
Nie spieszcie się, to wbrew pozorom nie jest to takie łatwe.

Każdej babeczce możecie zrobić inną „koronę”. Dobrze jest położyć je na czymś co można obracać dookoła, łatwiej się wtedy pracuje.

Teraz czas na posypki cukrowe. Tu możecie kombinować do woli. Ja swoje kupiłam w Lidlu.

Udekorowane babeczki zostawiamy na 24 godziny w spokoju, by nasz mydlany krem stwardniał.
Nie wkładajcie ich tylko do lodówki!!! Soda zawarta w spodzie pochłonie zapachy z Waszej lodówki.

Tak prezentują się moje babeczki.

Takie babeczki ładnie zapakowane świetnie nadadzą się na prezent dla bliskich.

Jeśli sami zrobicie babeczki koniecznie pochwalcie się swoimi słodyczami na Instagramie lub Facebooku, koniecznie dodajcie hasztag #diypodroznaksiezyc bym mogła je zobaczyć!!!

Przyjemnej kąpieli!

Podobne wpisy

Podziel się:
  • To takie rzeczy można zrobić samemu???? Niesamowite..To może śmieszne, ale nie przyszłoby mi do głowy, że to wykonalne. Świetny post, super, że jest dużo zdjęć, bo dobrze wiadomo, co po kolei zrobić i jak dany etap wygląda. Super sprawa

    • pnk

      Dzięki i zachęcam do zrobienia takich babeczek, to super zabawa!

  • Super pomysł, idealne na prezent 😉

    • pnk

      Dzięki, zgadza się, taki prosto od serca.

  • świetny pomysł! wyglądają pięknie! 😉

    • pnk

      Dziękuję! 🙂

  • Wow, cuda zrobiłaś! 🙂 Spróbuję to powtórzyć i na pewno się pochwalę, więc do zobaczenia na instagramie lub blogu 🙂

    • pnk

      Czekam na efekty! 🙂

  • Jejku,są naprawde przepiękne ! Od samego patrzenia zamiast się w nich wykąpać to mam ochotę ich spróbować jak smakują 😀 Na pewno wykorzystam Twoje DIY na prezent,bo są genialne !
    Czekam na więcej DIY 😀

    • pnk

      Dziękuję! Postaram się częściej coś robić 🙂 Pochwal się potem koniecznie jak Ci wyszły 🙂

  • Ale świetnee!! Spojrzałam na zdjęcie i myślałam, że to zwykłe babeczki do jedzenia, a tu taka niespodzianka. Wspaniały pomysł! 🙂

    • pnk

      Dzięki!!! 🙂 szkoda, że nie są do jedzenia, o mało kremu nie polizałam z ręki gdy je zdobiłam zd

  • Spadłaś mi z nieba (księżyca <|;^*) z tym DYI, bo zastanawiałam się niedawno jakby tu samej zrobić musujące kule do kąpieli. Dzięki!

    • pnk

      Chyba zrobię jeszcze mydełka różne 😀 polecam się!

  • Ale ładne… mogłabym je zjeść:)

    • pnk

      Wyszły naprawdę realistycznie 🙂

  • One wyglądają tak obłędnie, że nie miałabym sumienia wrzucić ich do wanny!

    • pnk

      Mi też jest żal 😀

  • Obłędne, aż szkoda ich do wanny 🙂 🙂

    • pnk

      Dziękuję! 😀 mi też jest szkoda 😀

  • Ale słodkie! Szkoda, że nie mam wanny, bo chętnie bym się z taką babeczką wykąpała. Ale są świetnym pomysłem na prezent 🙂

    • pnk

      Zgadza się 🙂

  • O jejuńciu! Wyglądają tak pięknie, że chętnie bym je zjadła. Po przygotowaniu można je zostawić normalnie w pokoju, czy trzeba w lodówce, by się nie rozpuściły? 🙂

    • pnk

      Nie wolno wkładać ich do lodówki, bo pochłoną zapachy z niej 🙂 mogą stać w pokoju 🙂

  • O rety, cuda, cudeńka, pysznosci. Rewelacyjnie się prezentują 🙂

    • pnk

      Są przeurocze 🙂

  • Wiedziałam że da się je zrobić jednak jeszcze nigdy nie widziałam takich pięknych własnej roboty ! Super !

    • pnk

      O jejku,dziękuję!!! Jest mi bardzo miło!!!

  • Szkoda by mi było patrzeć jak one znikają w kąpieli 🙁

    • pnk

      Noo nie wiem czy tak szkoda, zapach jest taki, że z wanny się nie chce wychodzić 🙂

  • Prezentują się bajkowo, mam ochotę je jeść 🙂 Widziałabym je zapakowane jak czekoladki, piękny pomysł na prezent.

    • pnk

      Tak fajny patent na prezent 😉

  • Pingback: Diy – mydełka żelowe – Podróż na księżyc()