DIY – dekoracja na tort – baner

Dziś pokaże Wam jak przygotowałam modną ostatnio dekorację na tort jaką jest baner. Koszt takiego gotowego banera waha się od kilku złotych po nawet kilkadziesiąt. 

Potrzebne przybory:
*Kolorowe kartki (najlepiej we wzory)
*Sznurek (może być wstążka) 
*Słomki papierowe (mogą być też szpikulce do szaszłyków)
*Klej
*Nożyczki
Krok pierwszy: Do słomek przywiązujemy kawałek sznurka. 

Krok drugi: Wycinamy prostokąty i składamy je na pół, wycinamy trójkąt.

Krok trzeci: Rozkładamy uzyskany trójkąt, wsadzamy w środek sznurek i sklejamy.

Ilość trójkątów zależy od naszego upodobania. 
Gotowe! A tak prezentuje się baner.

 A tak wygląda tort ozdobiony banerem. Co wy na taki sposób dekorowania tortu? Podoba się Wam czy jednak wolicie klasyczne cukrowe ozdoby?

Podobne wpisy

Podziel się:
  • Prosto i pięknie! Efekt końcowy <3

    • pnk

      Dzięki! Czasem najprostsze pomysły okazują się najlepsze 😉

  • Prosto i ładnie! 🙂

    • pnk

      🙂 dziękuję, zamówienie na tort ślubny możesz składać :*

    • Najpierw mam urodziny w styczniu 😀

  • uroczo to wygląda 🙂 zdecydowanie fajniejsze niż cukrowe ozdoby moim zdaniem 🙂

  • Bardzo podoba mi się uzyskany efekt, mały nakład pracy, a chce się powiedzieć wow. A co to za torcik, też DIY?:)

  • Świetny dodatek. Myślałam ostatnio żeby zrobić coś takiego na mój tort urodzinowy. Szkoda, że nie zrobiłam, bo bardzo fajnie to wygląda.
    Pozdrawiam,
    Polenka.pl

  • Świetny pomysł, tort wygląda z takim banerem dużo zabawniej! 🙂 Pozdrawiam, Kasia

  • Jaki uroczy ten tort jest! A banerek fajny pomysł 🙂 Może zrobię taki na spotkanie blogerek 🙂

  • Mała rzecz – mega efekt!

  • Viv

    Wiem, że bardzo spóźnione, ale płynące prosto z serca życzenia, by w tym kolejnym roku Twojego życia (i każdym kolejnym), Kochana, spotkało Cię wiele pięknych chwil, niezapomnianych momentów, a uśmiech niech nie znika z Twojej twarzy 🙂 zasługujesz na wszystko, co najlepsze, ponieważ jesteś wspaniałą osobą :* Sto lat to za mało, więc… STO TYSIĘCY LAT!!! 🙂

    PS. Wracam powoli do w miarę normalnego życia i próbuję to zrobić także tutaj: http://sono-viv.blogspot.com 🙂